Studium pewnej zagadki logicznej, czyli dlaczego nasz świat jest tak pokręcony.

Na jednej ze stron na „żółtym” znajduje się pewna zagadka zatytułowana przez jej autora: „Bananowa algebra – tylko dla geniuszy”.

Dla tych z Państwa, którzy mają na to ochotę, proponuję, przed przejściem do dalszej treści notki spróbować, rozwiązać proponowaną tam „Bananową zagadkę”. Dopiero potem proponuję zapoznać się z komentarzami, a następnie z moją refleksją na ten temat i przy okazji inny, ogólniejszy.

Aby osób, skłonnych do zastosowania zaproponowanej przeze mnie kolejności czytania, nie kusiło do zajrzenia najpierw pod podany niżej link, wkleję tę zagadkę, tutaj:

Bananowa zagadka

Dla tych, którzy nie mają ochoty zabawić się w rozwiązanie zagadki, podaję link do strony z nią i komentarzami: https://www.salon24.pl/u/arkadiusz-jadczyk/803140,bananowa-algebra

Pod zalinkowaną notką wpisałam w pewnym momencie komentarz, który w miarę przybywania tam kolejnych rozwiązań zagadki wraz z uzasadnieniem, coraz bardziej miałam ochotę wykorzystać, jako notkę. Ostatecznie zmotywował mnie komentarz blogera @Robakks (22.08.2017 22:14) i znalezienie przez niego wierzchołka (punktu) banana. Trochę upraszczam, ale skoro można skomplikować nieskomplikowane, to czemu nie można uczynić odwrotnie? 🙂

Zajrzałam do notek blogera @Robakks i wygląda mi na to, że jest nim naukowiec, matematyk, który kilka swoich notek poświęcił tematowi punktów w matematyce. Wyciągam z tego faktu dodatkowy wniosek, że zawodowa profesja z pewnością szeroka i dogłębna w swej dziedzinie, odciska swoje piętno – zawęża możliwość dostrzegania spraw prostych, jasnych i nieskomplikowanych. To tak à propos wszelakich autorytetów zapraszanych raz do doradzania rządzącym, dwa – tłumaczącym nam, maluczkim, jak widzieć otaczający nas świat, czyli co widzieć, czego nie widzieć i jak tę rzeczywistość interpretować i nazywać. Czy się jej poddawać i do niej naginać, czy wręcz przeciwnie.

Nie jestem oczywiście przeciwniczką ani nauki, ani naukowców, wszak nie każde uproszczenie jest wskazane :))), ale są takie sprawy na ziemi, które od wieków mają swoje ugruntowane znaczenie i swoje stałe miejsce w życiu ludzi, a ich pomieszanie i relatywizowanie, podważanie absolutu i naginanie do bieżących celów propagandowo-politycznych powoduje chaos i zagubienie.

Oto ten komentarz:

„Dlaczego nasz współczesny świat, a raczej myślenie o nim i jego interpretacja, jest tak pokręcony? Dlaczego współczesny człowiek traci orientację i nie wie już, co to Dobro, a co Zło?

Dostaliśmy od Boga Dekalog. Prosty, jasny i niepozostawiający miejsca na dowolną interpretację. A co robi człowiek? Przy pomocy „nauki” nicuje, analizuje, „odwraca kota ogonem”, doszukuje się miejsca na swoje rozumienie Boskich nakazów. I co mu wychodzi? Ano to, że wszystko da się zrelatywizować, dostosować do aktualnych politycznych zapotrzebowań „inżynierów dusz”.  I mamy, np:

Czcij ojca swego i matkę swoją, ale…(i tu dowolny manipulant wstawia to, co akurat mu pasuje)

Nie zabijaj, ale…(jw.)

Nie cudzołóż, ale…(jw.)

Nie kradnij, ale…(jw.)

Nie mów fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu swemu, ale…(jw.),

itd., itd.

Podobnie z „naszą” zagadką.

Z prostego zadania, którego zasady zostały określone słownie na wstępie i w trzech pierwszych wierszach, można, jak pokazały komentarze, uczynić problem nierozwiązywalny i posiadający prawie tyle rozwiązań, ile osób ją rozwiązujących.

Im bardziej skomplikowane i „naukowe” uzasadnienia kolejnych wyników zagadki, tym większy zamęt w głowach tych, którzy mają większe zaufanie do rozumowania innych osób, niż do własnego, tzw. zdrowego rozsądku.

Jednym słowem, im bardziej niejednoznaczna argumentacja tych osób, które podeszły do zagadnienia wieloaspektowo, tym większe zwątpienie (u niektórych) we własny rozum.

Czyż nie tak właśnie postępuje świat polityki?

Czyż nie dlatego skutecznie miesza się w głowach całych społeczeństw, które mają dziś ogromny problem z tzw. poprawnością polityczną, gdzie patriotyzm = nacjonalizm i faszyzm, obrona przed agresją jest ksenofobią i rasizmem, religia – oszołomstwem, zło jest dobrem, prawda kłamstwem, rozum – głupotą, itd.?”

Ciekawa jestem Państwa zdania na ten temat.

 

PS. Autor zagadki, jak dotąd, nie wypowiedział się niestety w kwestii jej prawidłowego rozwiązania. Ciekawa jestem, czy to w ogóle uczyni. Czekam z niecierpliwością.

PS.2 Wynik zagadki nie będzie miał jednak myślę większego znaczenia dla ogólnej refleksji, która mi się nasunęła po przeczytaniu komentarzy pod zalinkowaną notką.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s